Dla myślących o grze na giełdzie

Już od kilku lat interesuję się giełdą. Inspiracją były dla mnie wykłady na studiach, w ramach których po krótce omawiana była analiza techniczna, a zatem jedno z podstawowych narzędzi sporządzania analiz przez profesjonalistów.

Dla osób, które chciałyby spróbować, ale mają obawy, dobrym instrumentem jest gra giełdowa. Pozwala ona na inwestycje będące realnym odzwierciedleniem rzeczywistości, tzn. transakcje zawierane są pod warunkiem zawarcia takich transakcji na rzeczywistym rynku giełdowym. Inwestowanie na wirtualnej giełdzie różni się od rzeczywistości tylko źródłem pochodzenia pieniędzy. Zakładając wirtualny portfel otrzymujemy w prezencie np. 100 tys. zł i możemy je rozdysponować. Do każdego portfela należy doliczyć kredyty równoważne kwocie gotówki (a zatem kolejne 100 tys. zł). Od każdej transakcji pobierana jest prowizja tak jak w przypadku giełdy rzeczywistej wynosząca 0,5% wartości. Pierwsze inwestycje na wirtualnej giełdzie mogą być zupełnie przypadkowe. Możemy wybrać kilka (lub kilkanaście) spółek i wydać dyspozycje zakupu. Najrozsądniej jest przeznaczyć na zakup akcji tylko część posiadanej gotówki, a pozostałe środki przeznaczyć na zakup np. kontraktów terminowych futures. W przypadku transakcji kupna lub sprzedaży futures, pobierana prowizja wynosi 1% wartości.

Dywersyfikacja portfela pozwala na niwelowanie strat ? kiedy jedne instrumenty będą generować straty, sprzedaż zyskujących pozwoli na ich pokrycie, a w dłuższym horyzoncie czasowym na osiągnięcie zysku pomimo bessy. Na tym polega racjonalne i efektywne inwestowanie mierzone w pieniądzu. Po podjęciu próbnej gry możemy pozwolić sobie na ocenę swoich umiejętności, a następnie na inwestycje w realu. Wszystko zależy od tego, jakie osiągnęliśmy wyniki i z czego one wynikają ? czy są bezpośrednio rezultatem podjętych przez nas decyzji czy może w wyniku przypadku (np. nadzwyczaj dobrej sytuacji na giełdach zagranicznych).

Inwestowanie na giełdzie to nie przelewki, warto o tym pamiętać przelewając okrągłą sumę na swoje konto inwestorskie.